Jak opanować się przed świątecznymi zakupami?

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a co za tym idzie szaleństwo zakupowe. W tym czasie wszyscy zapominają o tym, ze przecież najważniejsze jest duchowe przeżywanie tego radosnego dnia.

Już od połowy listopada ulice miast wyglądają jak żywcem wyjęte z amerykańskich filmów familijnych. Wszystko się świeci, a dokoła dominuje kilka podstawowych barw takich jak biała, czerwona i zielona. Ludzie zaczynają okupacje wszystkich większych sklepów. Najpierw w celu rozpoznania. Później dochodzi do prawdziwego zakupowego szaleństwa. Przecież trzeba kupić prezenty. To bodaj najważniejsze zakupy w tym czasie.

Do tego dochodzą ogromne zakupy spożywcze, bo uczta wigilijna w Polsce musi być niezwykle wystawna chociaż jak tradycja nakazuje, przede wszystkim ma być postna. Jednak pojawienie się na stole dwunastu potraw wymaga dużych zakupów. Tym bardziej, że są to święta rodzinne i do tego wigilijnego stołu siada kilkanaście osób. Tak więc zakupy świąteczne muszą być naprawdę duże. Oczywiście wszystko zależy tutaj również od finansów.