Nerwowe zakupy na stacjach benzynowych

Stacje paliw to także pewnego rodzaju sklepy. Bez nich motoryzacja praktycznie nie mogłaby istnieć. Stacje benzynowe, bo z taką nazwą także możemy się spotkać, pozwalają na wszelkiego rodzaju wykonywanie zakupów związanych z motoryzacją, jedzeniem innymi akcesoriami motoryzacyjnymi.

To nie podoba się wszystkim klientom. Dlaczego? Dajmy dla przykładu sytuację, która ma miejsce na typowej stacji paliw. Kobieta tankuje samochód. Oczywiście do pełna. Za nią ustawia się długa kolejka. Przypominamy, że stacje paliw nie pozwalają na to, aby bez uregulowania opłaty wsiadać do swojego samochodu oraz odjeżdżać. Wyobraźmy sobie, że w tej właśnie chwili kobieta udaje się nie do kasy, żeby zapłacić za paliwo wlane do jej auta, ale idzie do stoiska z gazetami i przegląda nowe wydanie czasopisma.

Pozostali klienci się denerwują, gdyż dystrybutor jest blokowany. Takie są realia stacji paliw. Ten błąd trzeba naprawić. Kto jest temu winny? Niektórzy twierdzą, że jedynie stacje paliw, gdyż to one robią supermarkety ze sklepów, które powinny oferować jedynie najpotrzebniejsze produkty.