Studenckie podejście do zakupów

Mistrzami tanich zakupów są oczywiści studenci. Oni wiedzą dokładnie gdzie kupić tani ryż, a gdzie papier toaletowy jest tańszy niż paczka rajstop. Poszukują takich promocji nie z powodu zabawy, ale zwyczajnej potrzeby.

Chociaż mamy coraz więcej studentów, którzy otrzymują od rodziców pokaźne kieszonkowe to jednak jest jeszcze wielu, którzy muszą utrzymać się ze skromnego stypendium i tego co zarobią w weekendy. Wybierają się na zakupy do tych sklepów, w których nie stracą za dużo pieniędzy, a kupią coś naprawdę sensownego. Studenci to również mistrzowie potraw z niczego.

Zakupy przez nich zrobione mogą zastanawiać niejednego, ale po połączeniu w całość czasami wychodzi całkiem przyzwoite danie. Zakupy ze studentem to frajda, gdyż znajdzie on zawsze coś takiego co pozwala na zaoszczędzenie kilku groszy.

Poza tym z tą wiedzą podzieli się z wszystkimi znajomymi, którzy też tak jak on robią oszczędne zakupy. Zaoszczędzone pieniądze nie zawsze wydają na imprezy. Najczęściej przeznaczają je na ksero bądź inne pomoce naukowe.